Kto niebył niech żałuje, tak śmiało można powiedzieć oglądając zdjęcia z tej imprezy. Co najważniejsze to dowód jak pięknie można zachęcać dzieci do biegania na świeżym powietrzu (widać to po ich uśmiechach) odciągajać je od komputerów ;) Relacja Tomasza Kosickiego: Już po raz kolejny zachęcaliśmy biegających do biegania "inaczej" (tak opisują nas ludzie którym bieg z mapą i kompasem jest obcy lub wraży), czyli do biegu na orientację.
Tym razem start i meta usytuowana była nad jeziorem Brzostek w Promnie.
Przygotowaliśmy 3 trasy:
1. Trasa oznaczona wstążkami dla osób poczatkujących - można było ją pokonać samemu, z rodzicem lub w grupie - długość około 2,5km
2. Trasa dla średnio zaawansowanych - długość około 3,5km
3. Trasa dla zaawansowanych - długość około 4,5km
W sumie w treningu wzięło udział 19 osób.
Bardzo sprzyjała nam pogoda - po biegu na plaży rozpaliliśmy ognisko i każdy mógł znaleźć coś dla siebie - od słodkiego po własnoręcznie upieczoną kiełbasę.
Kilku Maniaków odważyło się na inicjację orientacyjną - była wśród nich Poolie, Benia z Krzysiem Lipińskim i Pitamar z Małgoś!!!!!
Wszyscy, którzy ukończyli trasę dla początkujących otrzymali skromny upominek.
Serdecznie zapraszamy na kolejne imprezy
|